Jump to ratings and reviews
Rate this book

Mój fikcyjny chłopak

Rate this book
O czym marzy każda książkara? O miłości prosto z książki.

Jeśli kiedykolwiek marzyłaś, by twój ulubiony bohater powieści wyszedł z kart książki – ta historia jest właśnie dla ciebie. Mój fikcyjny chłopak autorstwa Agaty Gładysz to pełna emocji, humoru i romantycznych zawirowań powieść młodzieżowa o tym, że prawdziwa miłość nie zawsze kryje się tam, gdzie jej szukamy.

To ciepła i poruszająca historia o marzeniach, dojrzewaniu oraz o tym, jak bardzo świat fikcji może się różnić od rzeczywistości.

Fabuła powieści Mój fikcyjny chłopak – kiedy fikcja przestaje być idealna.

Olivia to zwyczajna nastolatka: nieśmiała, mało popularna, ale z ogromną pasją do książek. Jej życie kręci się wokół ulubionej serii „Starboys” i jednego z jej bohaterów, Zayna, który w oczach Olivii jest uosobieniem perfekcji. Przystojny, pewny siebie, zabawny – idealny książkowy chłopak. Problem? Zayn nie istnieje naprawdę.

Niespodziewanie zaciera się granica między światem fikcji a rzeczywistością. Zayn pojawia się w prawdziwym świecie, a Olivia dostaje szansę, by przeżyć wymarzony romans z własnym fikcyjnym chłopakiem. Tylko czy bajka zawsze kończy się tak, jak sobie to wyobrażamy?

A kiedy ideał zaczyna pękać, Olivia coraz częściej dostrzega, że to, o czym marzyła, zawsze było tuż obok niej…

352 pages, Paperback

First published January 28, 2026

14 people are currently reading
142 people want to read

About the author

Agata Gładysz

4 books73 followers

Ratings & Reviews

What do you think?
Rate this book

Friends & Following

Create a free account to discover what your friends think of this book!

Community Reviews

5 stars
26 (21%)
4 stars
42 (34%)
3 stars
32 (26%)
2 stars
17 (13%)
1 star
5 (4%)
Displaying 1 - 30 of 54 reviews
Profile Image for Zawszezaczytana.
251 reviews69 followers
February 20, 2026
✨ Mój fikcyjny chłopak ✨
💋 Słodka młodzieżówka
💋 Komedia romantyczna, która skradnie Wasze serca
💋 Książkara i jej fikcyjny chłopak (który SERIO wyszedł z książki!)
💋 Książka dla fanów Lynn Painter

Uwielbiam historie, w których fantazja miesza się z rzeczywistością 🤭 Czytając tę pozycję przedpremierowo podziwiałam sam pomysł na fabułę, bo to coś, czego jeszcze nie spotkałam w książkach!

Jeżeli chodzi o pióro Agaty to polubiłam się z nim już jakiś czas temu i muszę przyznać, że z książki na książkę jest tylko coraz lepiej.

Olivia jest fajną bohaterką, która odnajduje cały czas siebie. Jako nastolatka jest przedstawiona bardzo fajnie i naprawdę się z nią polubiłam 🤭

Zayn skradł moje serce praktycznie od razu i samo to, że był tym fikcyjnym chłopakiem, który ożył było świetne! Odklejenie tego bohatera było na duuuzy plus hahaha

Dla mnie ta historia miała vibe książek Lynn Painter, zwłaszcza jeden - „Lepiej niż wczoraj” i czułam się tak, jakbym cofnęła się w czasie 💋
Fabuła była prowadzona już od początku tak, że śmiałam się co jakiś czas „przewracając” strony (tak naprawdę czytałam to na czytniku i przeklikiwałam te kartki haha)

Największy plus tej książki to pokazanie tej adolescencji u nastolatków, którzy cały czas szukali siebie i przechodzili wspólnie przez dojrzewanie. Czasami oczekujemy od młodych ludzi za dużo, przez co sami nie są w stanie odnaleźć się w tym świecie i zaczynają kwestionować swoje wybory.

Uważam, że warto spojrzeć właśnie na te książkę z perspektywy młodej osoby, która jeszcze odnajduje samą siebie.

Chciałabym jeszcze podziękować i pogratulować Agacie! Nasza znajomość to totalne enemies to lovers (teraz już jesteśmy lovers! Haha) i ogromnie, ogromnie dziękuję za możliwość objęcia tej wspaniałej historii patronatem 🥹

Ps nie zdradzę Wam NIC, co podpowie jak kończy się książka 🤫 Sami musicie się przekonać jak poradziła sobie bohaterka z różnymi problemami 🤭

Polecam Wam tę pozycję z całego serca ♥️

Współpraca reklamowa | Patronat medialny
Profile Image for juls🎀.
225 reviews17 followers
February 22, 2026
Mam dużo 'ALE' Ale też nie spodziewałam się niewiadomo czego więc jestem łaskawa
Profile Image for Czytajez.
328 reviews72 followers
March 31, 2026
Spoko książka, spodziewałam się, że będzie nieco bardziej ambitna? Nie do końca przemówił do mnie motyw połączenia fikcji z rzeczywistością, a główna bohaterka wydawała się niesamowicie naiwna.

Generalnie historia w porządku, ale moim zdaniem postaci były zbyt przerysowane żeby w pełni cieszyć się z lektury.
Profile Image for unrealbookslife.
4 reviews
February 11, 2026
(Współpraca recenzencka)

-> Mój fikcyjny chłopak
-> Agata Gładysz @agatandbooks
-> wydawnictwo odyseya @odyseya.books
-> 3/5✨

✨>>𝓡𝓮𝓬𝓮𝓷𝔃𝓳𝓪<<✨

Bardzo spodobał mi się opis książki - nigdy wcześniej nie czytałam historii o podobnej fabule. Niestety, gdy zaczęłam czytać, poczułam rozczarowanie.

Miałam nadzieję, że główna bohaterka zostanie przedstawiona w inny sposób. Odniosłam wrażenie, że cała jej osobowość opiera się na przekonaniu, że „nie jest taka jak inni myślą” oraz na podkreślaniu, że książki nie są tylko dla kujonów. Takie ciągłe „zapewnianie” paradoksalnie jeszcze bardziej potwierdza to, jaka jest.

Fikcyjny Zayn początkowo mnie denerwował, choć ostatecznie stał mi się zupełnie obojętny. Z kolei bardzo polubiłam Wesa - mimo że przez większość książki był przedstawiany jako zazdrosny i naburmuszony chłopak. Możliwe, że to właśnie przez irytującą Olivię wzbudził moją sympatię.

Mimo słabego początku z każdą kolejną stroną było coraz lepiej. Ostatecznie nie mogę powiedzieć, że książka mi się nie podobała, jednak nie zostanie ze mną na długo i raczej nie będę chciała do niej wracać. Zakończenie było bardzo przewidywalne i choć nie było dla mnie zaskoczeniem, byłam z niego zadowolona.

Ze stylem pisania autorki spotkałam się już wcześniej przy Niezapominajkach. Jest on zasadniczo bardzo podobny, jednak w tej książce przeszkadzały mi krótkie rozdziały. Odnosiłam wrażenie, że ich zakończenia wynikały z braku pomysłu na dalszy ciąg, więc autorka po prostu urywała wątek i przechodziła do kolejnego.
Profile Image for Marcelina Margo.
52 reviews10 followers
February 23, 2026
1,5 ⭐️
Po przeczytaniu tej książki, nie mam ochoty czytać przez kolejny conajmniej miesiąc.

Starałam się pisać w miarę ogólnie aby nie zdradzać zbyt wiele, ale tekst może zawierać sugestie co do zdarzeń w książce lub mówić o jakiejś scenie z pominięciem szczegółów ‼️

Ehh od czego by tu zacząć.

- Długość rozdziałów to jest jakaś totalna przesada. To nie jest tiktok! Nie będę liczyć dokładnie każdego rozdziału i wyciągać z tego średniej bo jeszcze aż tak nie oszalałam, ale najdłuższy rozdział ma tu 9 stron i jest to totalny ewenement bo reszta ma od 0,5 do 4 stron. Naprawdę nie potrzebujemy każdej jednej myśli głównej bohaterki w osobnym rozdziale!

- POV zmieniały się kilka razy w jednym rozdziale i większość z nich była tylko po to żeby wtrącić jakąś jedną, niewiele znaczącą myśl czy obserwacje.

- Obie wyżej wspomniane rzeczy wpłynęły na rozwój postaci, a raczej ich brak.
Zayn pojawia się jako Alejandro z totalnej porażki i pierwsza jego myśl to, że chcą wsadzić go do muzeum żeby każdy mógł podziwiać jego muskulaturę. Po chwili jest przerażony i tylko myśli o tym jak stąd uciec. Później nagle jest biednym chłopakiem, z którego wszyscy się śmiali więc broni Olivii. Nagle się w niej zakochuje mimo, że nie jest w jego typie i za mało o siebie dba. A dosłownie w kolejnym rozdziale jednak się w niej odkochuje bo szkoda mu sławy, którą zbudował w swoim świecie żeby zostać z nią. Przez jeden rozdział ma jakieś przemyślenia typu ,,Kurde ona mogłaby być ładna jakby o siebie w końcu zadbała i przestała te bryle głupie nosić”. Żeby na końcu znowu powtarzać, że ją kocha i ją namawiać żeby rzuciła całe swoje życie, swoją rodzinę i od tak zniknęła z nim w książce.
Olivia jest strasznie karykaturalnie stereotypowa - kto normalny myśli o tym, że jakby przeczytał w książce tekst, którym rzucił do niej chłopak to zaznaczyłaby go karteczka w kolorze x albo podkreślił flamastrem y. Przez większość książki ma obsesje na punkcie Zayna i robi wszystko żeby go usidlić i żeby nie mógł wrócić do siebie. Dawała mi bardzo pick me vibe ciągle powtarzając, że ona to się nie umie malować jak inne dziewczyny, ta sukienka jest za ładna dla kogoś takiego jak ona itp. Jej przemyślenia czasami nie miały żadnego ładu i składu, były strasznie losowe i nie miałam pojęcia skąd niektóre rzeczy się wzięły.
Wes był chyba jedyną ok postacią.

Ale muszę wrócić do Olivii. Przez całą książkę powtarzał się schemat, że brała wszystko za pewnik. Niczego nie przypuszczała, tylko wszystko o czym pomyślała to była na 100% prawda i tak musi być.
Było to strasznie irytujące i nienaturalne, że w takiej sytuacji zamiast przypuszczeń, że a może gdy to zmyjemy, a może gdy odtworzymy sytuację, a może gdy coś tam to on wróci. Zawsze było napewno jak to zmyjemy to on zniknie. Napewno gdy odtworzymy scenę to on zniknie. Napewno gdy polecimy przez cały kraj w miejsce X to on zniknie. Zero rozważań na ten temat, dyskusji. Tak jest i koniec kropka.

- Bardzo wygodnie rodziców całymi dniami nie ma w domu i to w ogóle nie jest podejrzane, że nagle znika 2x więcej jedzenia z lodówki, Olivia chodzi do łazienki 2x częściej itp. A gdy już się pojawia ojciec to tylko na potrzebę popchnięcia dalej wątku i znowu znika.

- Książka jest w mojej opinii strasznie przekombinowana. Miałam wrażenie, że stanowi zlepek losowo wymyślonych scen i połączonych tak żeby tworzyły całość. 100x lepiej wyszłoby zrobienie z tego horroru o tym, że chłopak nagle dowiaduje się, że całe jego życie to tak naprawdę kłamstwo i jest postacią z książki. A w ogóle, utrzymując konwencję młodzieżówki, to najlepiej było pójść po najprostszej lini oporu, czyli chłop ożywa, instant się w niej zakochuje, scena jak ze zmierzchu, że podjeżdżają pod szkołę jego super furą i wszyscy są w szoku. Musza się kitrać przed rodzicami przez co wychodzą typowe, głupiutkie sytuacje jak ,,Musisz wyjść przez okno!” ,,Schowaj się pod łóżkiem!”. Olivia i Wes oddalają się przez to od siebie, dzieje się TO z książkami i wtedy Olivia budzi się, że on nie może tu zostać! Odkrywa, że tak naprawdę brakuje jej Wesa i tęskni za nim. Happy end.

- W końcu wyłamujemy się z konwencji ,,Toksycznych chłopaków” bo powiedziane jest głośno, że Zayn to narcyz i laluś (ale tylko przez Wesa).

- Absurdy:
Dlaczego Zayn MUSI z nimi chodzić do szkoły?
Skoro rodziców nie ma w domu to mógł tam zostać, a wzorowa uczennica Olivia nagle zaczyna zrywać się z lekcji i tak Wes odkryłby co się stało.

Jakim cudem pozwolono na tą scenę w bibliotece?
No to jest bardziej nierealne niż to, że fikcyjny chłopak ożywa.

Dlaczego oni zostają grac w butelkę?
Jakby to nie ma żadnego sensu żeby iść do swojego wroga losowo grać w butelkę xd

Powiedzenie z pełnym przekonaniem, że książka zatrzyma pocisk też nie jest wybitnym posunięciem.

Nie wiem jak dużą wadę wzroku musi mieć Olivia, że nie zauważyła zachowań Wesa. On dosłownie miał to wypisane na czole.

A ci znajomi Wesa tak z marszu zaakceptowali, że on wyszedł z książki? Nie zadawali żadnych pytań, nie kwestionowali tego?

To, że Olivia nie sprawdziła treści maila to już jest robienie ze mnie debila chyba xd no nie wierzę, że ktokolwiek by tak zrobił w takiej sytuacji.

Nagle jakiś chłop, starszy od nich, zaczyna pojawiać się w szkole, przesiaduje w kawiarni czy w bibliotece całymi dniami zamiast na lekcjach i naprawdę nikt tego nie zauważa? Niczyich podejrzeń to nie wzbudza?

Skąd Beverly wzięła to, że on jest fikcyjny?
W sensie serio to się pojawiło tak z dupy i do tego nigdy nie wróciliśmy? Czy w tym świecie takie rzeczy się dzieją na porządku dziennym, że dla wszystkich to jest takie oczywiste?

Serio chłop materializuje się z kartonu a wy szukacie odpowiedzi co z nim zrobić w szkolnej bibliotece?
Nawet nie wpisali tego w googla. No nie wiem może serio w tym świecie takie rzeczy to na codzień się dzieją.

To już szczegóły:
ale odjechała na książce? Bardziej prawdopodobne jest, że po prostu by się potknęła o nią albo krzywo stanęła i straciła równowagę.

Kevin Clain? Serio? W sensie jak już używasz dokładnej nazwy Volkswagen Passat to czemu po prostu nie napiszesz Calvin Klein? Albo ominąć całkiem markę bo niema ona żadnego znaczenia.

I tak już całkiem się czepiając XD to brak drive thru (albo innej opcji zamówienia bez wychodzenia z samochodu) jest w USA bardziej nierealne niż fikcyjny chłopak, a zakładam, że tam dzieje się akcja.

Puenta książki jest ładna ale o wiele bardziej pasowałaby gdyby książka była lepiej dopracowana, była mniej absurdalna i losowa. Naprawdę lepiej postawić na prostą historię ale zrobić ją fajną, śmieszną, lekką i z przesłaniem, niż tak kombinować.
To niby rom com a były tylko dwie sytuacje gdzie rzeczywiście było coś fajnego/śmiesznego. Fajnie, że w ogóle było opisane jak Olivia traci zainteresowanie nim ale no w mojej opinii to chyba najsłabsza książka tej autorki, bo nawet nie chce mi się śmiać z tych różnych ,,głupotek” tak jak to było w reszcie jej książek. W niezapominajkach powiedziałam, że nie jest wybitnie ale idzie to w dobrym kierunku, ale Fikcyjny chłopak totalnie nie jest tym kierunkiem.

Totalnie zabrakło tu jakiejś historii. Historii o dziewczynie, która jest odrzucona przez środowisko, która nie umie się dopasować do tego stopnia, że ucieka w świat fikcji i próbuje zbudować całą swoją pewność siebie na wyidealizowanym chłopaku. Z czasem zaczynającą dostrzegać, że zmienia się dla osoby, która jej nie chce przez co odsuwa się od niej ta, którą kocha ją taką jaką jest. Jakieś psychologiczne spojrzenie na temat relacji para socjalnej, która tu zdecydowanie nastąpiła!

Więcej researchu, więcej zastanowienia, mniej irracjonalnych zachowań i przemyśleń.
Naprawdę czekam na książkę, której w końcu będę mogła postawić z czystym sumieniem pozytywną opinię.
Profile Image for love_reading_books.
13 reviews
February 5, 2026
Ona po prostu była mi potrzebna, mimo, że sama o tym nie wiedziałam. To właśnie jej potrzebowałam
Profile Image for nikolabetweenpages.
205 reviews11 followers
February 3, 2026
[ współpraca recenzencka ]

𝐑𝐄𝐂𝐄𝐍𝐙𝐉𝐀 𝐌𝐎𝐙̇𝐄 𝐙𝐀𝐖𝐈𝐄𝐑𝐀𝐂́ 𝐒𝐏𝐎𝐈𝐋𝐄����𝐘.

OMGG, nawet nie wiecie jak czekałam na tą książkę! Absolutnie uwielbiam pióro Agaty, a książka gdzie głównym bohaterem jest fikcyjny chłopak, brzmiała cudownie. I dokładnie taka była!!

Od pierwszych stron byłam na maksa wkręcona i ciekawa co stanie się dalej. To pierwsza książka z taką tematyką jaką kiedykolwiek czytałam i muszę przyznać, że dawno nie towarzyszyła mi podczas czytania czysta ekscytacja.

Tytułowy fikcyjny chłopak czyli Zayn, to bohater który z początku wywoływał we mnie pozytywne emocje i dokładnie takie, jakie wzbudzają „typowi faceci” z książek. Czyli każda najmniejsza interakcja z główną bohaterką sprawiała, że miałam ochotę piszczeć i w ogóle latać po ścianach. Z czasem niestety zaczął mnie irytować swoją próbą zmienienia Olivii, jednak powiedzmy, że widzę w tym przekaz.

Olivia to dziewczyna, z którą po części się utożsamiam, bo w końcu jest książkarą która często ucieka do fikcyjnego świata. Jednak w drugiej połowie książki, sprawiała wrażenie jakby sama nie wiedziała czego chciała i właśnie za to nie lubię wątku trójkąta miłosnego.

Jedną z ważniejszych postaci jest również Weston, czyli najlepszy przyjaciel głównej bohaterki. Od samego początku wiedziałam, że chce czegoś więcej niż przyjaźń, więc na prawdę fascynuje mnie, jakim cudem Olivia tego nie zauważyła.

Jak mam być szczera, to gdybym miała wybierać między Zaynem a Westonem, to chyba wybrałabym tego drugiego. Oboje mieli wady i zalety, ale to właśnie Weston kochał ją całą, nie tylko jej „specjalną” i zmienioną wersję.

Pióro Agaty, znane mi już z jej wszystkich poprzednich książek, również było świetne. Dzięki krótkim rozdziałom i przyjemnemu stylowi pisania, książkę przeczytałam w jeden dzień.

Coś na co muszę zwrócić uwagę to fakt, jak wiele ważnych wartości przekazuje książka. Pokazuje jak powinna wyglądać prawdziwa miłość i że pod żadnym pozorem nie można zmieniać siebie dla kogoś innego.

Zakończenie wywołało we mnie małe wzruszenie i wprowadziło w wiele przemyśleń i refleksji, przez co wiem, że książka nie wyjdzie szybko z mojej głowy.

Podsumowując, „Mój fikcyjny chłopak” to historia idealna do przeczytania na raz, przy której można się genialnie bawić, ale też wyciągnąć wnioski i przywiązać się do bohaterów
Profile Image for Saosan Joubar-Malewska.
85 reviews
February 19, 2026
to powieść oparta na pomyśle, który aż prosi się o sukces: dziewczyna tworzy idealnego partnera – fikcyjnego chłopaka – by poradzić sobie z presją otoczenia, samotnością czy własnymi kompleksami. Punkt wyjścia jest świeży, nośny i bardzo „tu i teraz”. To historia o potrzebie bliskości, o kreowaniu wizerunku w oczach innych, o cienkiej granicy między wyobraźnią a rzeczywistością. Sam koncept ma ogromny potencjał – zarówno komediowy, jak i psychologiczny.

Niestety, to właśnie na etapie realizacji książka traci najwięcej. Postaci bywają jednowymiarowe, a ich motywacje nie zawsze przekonujące. Dialogi momentami brzmią nienaturalnie i zamiast budować napięcie czy emocje, potrafią je rozładować w niezamierzony sposób. Wydarzenia rozwijają się schematycznie, a niektóre wątki wydają się potraktowane pośpiesznie lub bez głębszego rozwinięcia.

Największym rozczarowaniem jest niewykorzystany potencjał głównego motywu. Zamiast pogłębionej refleksji nad samotnością, presją społeczną czy mechanizmami ucieczki w fikcję, dostajemy historię, która zatrzymuje się na powierzchni. Emocje, które mogłyby wybrzmieć mocniej, często są tylko zarysowane. Finał również nie daje w pełni satysfakcjonującego domknięcia – pozostawia wrażenie niedosytu, ale nie w tym dobrym, intrygującym sensie.

To książka, która pokazuje, że świetny pomysł to dopiero połowa drogi. „Mój fikcyjny chłopak” mógł być błyskotliwą, poruszającą opowieścią o współczesnych relacjach i iluzjach, które sami tworzymy. Zamiast tego pozostaje poczucie, że historia nie została dopracowana tak, jak na to zasługiwała. Szkoda – bo potencjał był naprawdę duży.
Profile Image for Klaud.
182 reviews29 followers
February 23, 2026
Pomysły Agaty na fabułę jej książek, to coś, za co ją ogromnie podziwiam. Każdy jest niesamowicie wyjątkowy i rzadko udaje się znaleźć książkę w takim klimacie.
Tak jak kocham krótkie rozdziały, tak tu mam wrażenie, że oglądam tiktoka na papierze. Rozdziały, które mają pół strony są naprawdę zbędne.

𝐎𝐥𝐢𝐯𝐢𝐚 czyli główna bohaterka już od początku dawała mi vibe pick-me girl i sprawiała wrażenie na siłę nieuprzejmej. 𝐖𝐞𝐬𝐭𝐨𝐧 był przyjacielem Olivii i przyznam, że choć w kilku momentach obrzydzał mnie swoim zachowaniem „[…] kątem oka widzę, jak Wes unosi rękę i wącha swoją pachę.” to stawiał swoją przyjaciółkę ponad imprezy ze znajomymi co było totalnie urocze! Dodatkowo zorganizował Olivii jej wymarzoną randkę, choć miała ją spędzić z innym chłopakiem. 𝐙𝐚𝐲𝐧 był kartonowym mężczyzną, lecz pewnej nocy…ożył. OKEJ NIE SPODZIEWAŁAM SIĘ TEGO. Bohater książki „Starboys” był bucem - inaczej nie można tego ująć.

Zamieszczane w książce angielskie słowa typu „cool” strasznie mnie irytowały, gdyż cała historia była napisana po polsku i nie widzę sensu używania angielskich słów, które można ZAMIENIĆ na polskie!

Obsesja Olivii na punkcie 𝐒𝐓𝐀𝐑𝐁𝐎𝐘𝐒 była akurat czymś normalnym i miłą odskocznią od jej irytującego zachowania. Było to takie ludzkie i przyjemnie do czytania, gdyż myślę, że wiele książkar ma obsesje na punkcie swoich ulubionych serii książkowych czy nawet jednotomówek.

„Tamten świat nie istnieje bez ciebie. A my nie bez powodu istniejemy w dwóch różnych.”
Profile Image for bookfromdream_.
272 reviews8 followers
March 25, 2026
za cholerę nie rozumiem dlaczego autorka postanowiła pójść w tak krótkie rozdziały i zmienianie perspektywy dosłownie do stronę. Bardzo lubię krótkie rozdziały, ale tutaj nie raz pojawiały się takie na dwie lub trzy strony co nawet jak dla mnie jest przesadą😭 i niby nic ale na 300 stron zrobiło się 70 rozdziałów, a do tego co dwie strony, a czasami nawet po kilku akapitach była zmiana perspektywy co bardzo wybijało mnie z rytmu...

Ale tak poza tym była to naprawdę przyjemna historia, która została poprowadzona w bardzo ciekawy sposób i może nie jest ona nie wiadomo jak angażująca ale bawiłam się przy niej naprawdę dobrze, a jednak wątek wyjścia chłopaka z książki do świata realnego jest czymś interesującym🤭

Edit (dłuższa recenzja)

★★⁠★★★⁠★⁠★⁠☆☆⁠☆

[ współpraca reklamowa ]

Która książkara nie chciałaby, żeby jej ulubiony bohater wyszedł z książki i zaczął żyć z nią w realnym świecie? No właśnie.... Pytanie tylko czy wszystko byłoby takie kolorowe jak się wydaje🤭

"Mój fikcyjny chłopak" to właśnie takie zobrazowanie tego co mogłoby się wydarzyć i ja bawiłam się niesamowicie dobrze przy odkrywaniu kolejnych scen.

Dostajemy tutaj trzech bohaterów - Olivie, Westona (tego realnego bohatera) i Zayna (tego wyjętego prosto z książki) - i każdy z nich miał naprawdę ciekawą osobowość i swoją konkretną rolę, którą idealnie było widać. Każdy z nich skrywał w sobie jakieś emocje, z którymi próbowali sobie poradzić i to nadawało tej książce tego czegoś.

Cała historia jest poprowadzona w naprawdę przyjemnym tempie. Cały czas coś się dzieje i nie ma momentu nudy i chociaż książka nie wywołała na mnie niewiadomo jak wielkiego wrażenia to była ona wciągająca no i było parę scen, które w jakiś sposób mnie zaskoczyły czy wywołały jakieś emocje, a nie tylko przyjemność spowodowaną czytaniem i miłym spędzaniem czasu.

Książka fajnie pokazuje to, że marzymy o ideałach, które w rzeczywistości niekoniecznie tymi ideałami są, a kompletnie nie zwracamy uwagi na to co daje nam szczęście i co mamy na co dzień. Końcówka totalnie mnie kupiła. Czuję się po niej usatysfakcjonowana i to chyba właśnie ona wzbudziła we mnie najwięcej emocji.

Chyba jedynym takim większym minusem, o którym po prostu muszę wspomnieć są zmiany perspektyw i długość rozdziałów. Rozdziały nie raz miały po 2 strony, a perspektywa zmieniała się dosłownie co chwilę czasami nawet po jednej stronie. Na maksa wybijało mnie to z rytmu i pomimo tego, że autorka na niezwykle lekkie pióro i gładko przebrnęłam przez całą książkę to te dynamiczne zmiany wpłynęły na to, że nie poczułam zbyt wielu emocji oraz że nie przywiązałam się do bohaterów.

Podsumowując jest to niesamowicie intrygująca historia, poruszająca naprawdę sporo aspektów takich nastoletnich zagwostek, ale nie tylko. Bawiłam się znakomicie i z pewnością przez niektóre swoje wątki zapadnie mi w pamięci🩷
Profile Image for Las Bookowy.
855 reviews8 followers
March 6, 2026
Ja w takiej sytuacji chyba najpierw bym spanikowała. Mimo to sam pomysł na fabułę ogromnie mnie zaintrygował i bardzo chciałam poznać tę historię.

Olivia jest zwyczajną uczennicą, która nie należy do grona popularnych osób w szkole. Każdą wolną chwilę poświęca na czytanie swojej ulubionej serii „Starboys” i wcale, a wcale nie podkochuje się w jednym z głównych bohaterów, Zaynie. Jest on przystojnym modelem i wręcz idealnym materiałem na chłopaka. Jest tylko jeden problem – Zayn nie istnieje naprawdę. A przynajmniej tak się wydaje, dopóki granica między fikcją a rzeczywistością nie zaczyna się zacierać. Olivia dostaje szansę na romans z „prawdziwym” fikcyjnym chłopakiem. Tylko co, jeśli miłość, o której zawsze marzyła, wcale nie jest tak idealna, jak w książkach?

Muszę przyznać, że ostatnio coraz rzadziej sięgam po młodzieżówki, a trochę za nimi tęsknię. Uwielbiam ich lekki styl i ważne lekcje, które często przemycają. Czy ta książka niesie ze sobą jakąś głębszą refleksję? Nie do końca jestem o tym przekonana.

Motyw przenikania fikcyjnej postaci do realnego świata zapowiadał się naprawdę świetnie. To coś świeżego i rzadko spotykanego. Niestety wykonanie trochę mnie rozczarowało. Fabuła okazała się dość przewidywalna, a momentami także nielogiczna. Pojawienie się nowego chłopaka w domu i szkole Olivii praktycznie nie wzbudza większych podejrzeń. Problem sprowadza się głównie do planowania, jak go ukryć i wprowadzić w nowe środowisko.

Kreacja bohaterów również nie wyróżnia się niczym szczególnym. Zmartwiły mnie stereotypy, które pojawiają się w książce, zwłaszcza przedstawianie osób czytających jako wyobcowanych „szarych myszek”, postrzeganych przez otoczenie jako dziwaczne. Może to być krzywdzące, szczególnie dla młodszych czytelników. Główna bohaterka zachowuje się momentami bardzo dziecinnie jak na licealistkę. Nie zastanawia się nad konsekwencjami ani nad tym, że właściwie nie zna chłopaka, który w magiczny sposób pojawił się w jej domu.

Na szczęście pozostali bohaterowie nieco ratują tę historię. Szczególnie Wes, który jako jeden z nielicznych podchodzi do całej sytuacji ze zdrowym rozsądkiem. Zakończenie niestety mocno mnie rozczarowało. Odesłanie fikcyjnego chłopaka zajmuje dosłownie kilka stron i miałam wrażenie, że zostało napisane w pośpiechu, trochę na siłę.

To nie była zła książka, ale mam poczucie, że zabrakło jej dopracowania. Sam pomysł na fabułę był naprawdę genialny, jednak wykonanie nie w pełni wykorzystało jego potencjał. Mimo wszystko to lekka, niezobowiązująca historia na szybkie czytanie, najlepiej bez wygórowanych oczekiwań.
Profile Image for ksiazkowa.literka.
38 reviews
March 27, 2026
[𝐰𝐬𝐩𝐨́ł𝐩𝐫𝐚𝐜𝐚 𝐫𝐞𝐤𝐥𝐚𝐦𝐨𝐰𝐚 ]

✧<𝑹𝑬𝑪𝑬𝑵𝒁𝑱𝑨>✧
Kolejna książka Agaty, z którą mam okazję współpracować! 🥰 Jestem bardzo wdzięczna i przepraszam za opóźnioną recenzję.

Sam opis książki już bardzo zachęcił mnie do jej przeczytania, w końcu każda 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐚𝐫𝐚 tak jak Olivia, marzy o spotkaniu swojego 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐨𝐰𝐞𝐠𝐨 𝐜𝐫𝐮𝐬𝐡𝐚! W dodatku w pobliżu mamy najlepszego przyjaciela dziewczyny… czyli możecie się domyślić jak wygląda sytuacja 😌

Olivia jest ,,𝐧𝐮𝐝𝐧𝐚̨” nastolatka według innych. Więcej przebywa w świecie fantazji, niż tym realistycznym. Nie przepada za przebywaniem z większą ilością osób - wystarczy jej przyjaciel 𝐖𝐞𝐬. Nie maluje się, nie zwraca uwagi na ubiór, nie plotkuję z innymi dziewczynami… 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐢𝐧𝐧𝐚, 𝐚𝐥𝐞 𝐭𝐨 𝐭𝐚𝐤 𝐧𝐚𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐞̨ 𝐜𝐳𝐲𝐧𝐢 𝐣𝐚̨ 𝐰𝐲𝐣𝐚̨𝐭𝐤𝐨𝐰𝐚̨🥹

𝐖𝐞𝐬 to jej najlepszy przyjaciel (𝐰𝐞𝐝𝐈𝐮𝐠 𝐧𝐢𝐞𝐣), ale nie ma pojęcia, że chłopak czuje do niej coś więcej. Wes nie skrywa swojej zazdrości, gdy na ich drodze pojawia się 𝐙𝐚𝐲𝐧 z serii ,,𝐒𝐭𝐚𝐫𝐛𝐨𝐲𝐬” - 𝐃𝐎𝐒Ł𝐎𝐖𝐍𝐈𝐄 𝐒𝐈𝐄̨ 𝐏𝐎𝐉𝐀𝐖𝐈𝐀.

𝐉𝐚𝐤 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫 𝐟𝐢𝐤𝐜𝐲𝐣𝐧𝐲 𝐩𝐨𝐣𝐚𝐰𝐢𝐈 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐰 𝐬́𝐰𝐢𝐞𝐜𝐢𝐞 𝐫𝐳𝐞𝐜𝐳𝐲𝐰𝐢𝐬𝐭𝐲𝐦❓Oto pytanie na które dwójka przyjaciół nie potrafi odpowiedzieć, ale jak się później okazuje - to właśnie dzięki Zaynowi zbliżą się oni do siebie i 𝐨𝐝𝐤𝐫𝐲𝐣𝐚̨ 𝐬𝐚𝐦𝐲𝐜𝐡 𝐬𝐢𝐞𝐛𝐢𝐞. Ta książka ma na celu ukazać, że 𝐧𝐢𝐞 𝐳𝐚𝐰𝐬𝐳𝐞 𝐭𝐨 𝐜𝐨 𝐰𝐲𝐦𝐚𝐫𝐳𝐨𝐧𝐞 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐝𝐥𝐚 𝐧𝐚𝐬 𝐝𝐨𝐛𝐫𝐞, a my sami nie dostrzegamy piękna w życiu, które nas otacza.

Olivia była pewna, że Zayn to jej jedyny, bo przecież czytała o nim historię i go pokochała, ale czy naprawdę tak jest? Przecież nie poznała jego prawdziwej maski… I najważniejsze; 𝐜𝐳𝐲 𝐙𝐚𝐲𝐧 𝐳𝐨𝐬𝐭𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐳 𝐧𝐢𝐚̨ 𝐣𝐮𝐳̇ 𝐧𝐚 𝐳𝐚𝐰𝐬𝐳𝐞? Czy jego historia zacznie się jako ,,𝐟𝐢𝐤𝐜𝐲𝐣𝐧𝐚”; a zakończy jako ,,𝐫𝐞𝐚𝐥𝐢𝐬𝐭𝐲𝐜𝐳𝐧𝐚”? Czy, aby ta cała sytuacja nie zniszczy relacji Olivii z Wesem?

W tej historii zwróciłam uwagę na przekaz - 𝐧𝐢𝐞 𝐳𝐦𝐢𝐞𝐧𝐢𝐚𝐣𝐦𝐲 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐧𝐚 𝐬𝐢𝐈𝐞̨ 𝐝𝐥𝐚 𝐤𝐨𝐠𝐨𝐬́.
Otaczajmy się ludźmi, którzy nas kochają za to jakimi jesteśmy!❤️
Mam nadzieję, że wy także macie takie podejście!
do następnego,
𝓴𝓼𝓲𝓪𝔃𝓴𝓸𝔀𝓪.𝓵𝓲𝓽𝓮𝓻𝓴𝓪 ✧
Profile Image for ..zaczytanawfikcji.
8 reviews
March 5, 2026
3,5/5⭐️ (zmiana)

Szczerze kocham książki od Agaty, ale ta… no trochę mnie rozczarowała. Niemniej jednak uważam, że była bardzo ciekawa fabuła i to mi się podobało.

Brakowało mi tutaj rodziców. No bo niby byli w pracy, ale były takie sytuacje, że no to jest trochę dziwne, że dziewczyna śpi w łóżku z chłopakiem a rodzice: ICH NIE MA. Był tylko jeden fragment z rozmową razem z ojcem. Tutaj to jest jeden taki przykład, więc trochę to mnie zdziwiło.

Mimo wszystko książka przedstawia bardzo ważne tematy, jak np. Zmienianie się przez towarzystwo. Jest to no ważny temat, i zachowanie bohaterki czasami mnie irytowało razem z Zaynem no ale tutaj wątki były naprawdę spoko.

Jest to książka bardzo przyjemna i ciekawa fabuła mnie wciągnęła więc to jest naprawdę spoko.
Profile Image for trueloveofbooks.
14 reviews
February 12, 2026
Autorka na siłę wciska nam fakt, że czytanie jest dobre, wcale nie tylko dla kujonów. Masa stereotypów typu „kujonka, bez przyjaciół, z książką pod pachą i brakiem stylu”. Z pozytywów to świetny styl pisania i przyjemny język, przez co płynie się przez książkę. Dodatkowo zakończenie powieści stanowi pewnego rodzaju morał, który trafił do mnie. Książkę polecam, ale zdecydowanie nie spodoba się wszystkim.
Profile Image for salustiusz.
7 reviews
February 4, 2026
Jedna z najgorszy książek jakie ostatnio czytałam. Bohaterowie są okropnie wnerwiający, a akcja zdecydowanie powala, ale z tej złej strony.
Profile Image for BooksByJusti.
20 reviews
February 5, 2026
Masakra tyle powiem 👀… myślałam że nie zdzierżę ostatnich 30 stron
February 17, 2026
𝐌𝐨́𝐣 𝐟𝐢𝐤𝐜𝐲𝐣𝐧𝐲 𝐜𝐡ł𝐨𝐩𝐚𝐤 – 𝐀𝐠𝐚𝐭𝐚 𝐆ł𝐚𝐝𝐲𝐬𝐳

[współpraca reklamowa @odyseya.books]

𝐐: 𝐉𝐚𝐤𝐢𝐞𝐠𝐨 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐚 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐨𝐰𝐞𝐠𝐨 𝐜𝐡𝐜𝐢𝐞𝐥𝐢𝐛𝐲𝐬́𝐜𝐢𝐞 𝐬𝐩𝐫𝐨𝐰𝐚𝐝𝐳𝐢𝐜́ 𝐝𝐨 𝐧𝐚𝐬𝐳𝐞𝐣 𝐫𝐳𝐞𝐜𝐳𝐲𝐰𝐢𝐬𝐭𝐨𝐬́𝐜𝐢?

„𝑇𝑜 𝑛𝑎𝑝𝑟𝑎𝑤𝑑𝑒̨ 𝑗𝑒𝑠𝑡 𝑚𝑜𝑗𝑎 𝑑𝑟𝑢𝑔𝑎 𝑠𝑧𝑎𝑛𝑠𝑎. 𝑀𝑜𝑔𝑒̨ 𝑧𝑎𝑐𝑧𝑎̨𝑐́ 𝑛𝑜𝑤𝑒 𝑧̇𝑦𝑐𝑖𝑒. 𝐽𝑒𝑠́𝑙𝑖 𝑡𝑦𝑙𝑘𝑜 𝑛𝑖𝑒 𝑏𝑒̨𝑑𝑒̨ 𝑠𝑖𝑒̨ 𝑏𝑎ł.”

Jak dobrze wiecie, z niecierpliwością wyczekuję każdej, nowej premiery 𝐀𝐠𝐚𝐭𝐲 𝐆ł𝐚𝐝𝐲𝐬𝐳. Tutaj nie było inaczej, choć może nawet byłam bardziej podekscytowana niż zwykle. Momentalnie zakochałam się w okładce tej książki, a jej opis sprawił, że zaczęłam odliczać dni do przyjścia mojego egzemplarza. Moje oczekiwania były dość wysokie i na szczęście 𝐳𝐨𝐬𝐭𝐚ł𝐲 𝐨𝐧𝐞 𝐬𝐩𝐫𝐨𝐬𝐭𝐨𝐰𝐚𝐧𝐞. Fabuła została rewelacyjnie poprowadzona, bohaterowie ciekawie wykreowani, a czytanie było naprawdę przyjemne. Dosłownie płynęłam przez tę lekturę i z każdą stroną wkręcałam się coraz bardziej. Wprost nie mogłam się oderwać! Myślę, że krótkie rozdziały miały spory wpływ na moje szybkie tempo czytania. Wyznam wam jednak, że dostrzegłam delikatną różnicę w stylu pisania Agaty, lecz nie wiem, czy jest to coś zamierzonego, czy to tylko takie wrażenie. W moim odczuciu jest on jeszcze bardziej skierowany w stronę 𝐦ł𝐨𝐝𝐬𝐳𝐲𝐜𝐡 𝐜𝐳𝐲𝐭𝐞𝐥𝐧𝐢𝐤𝐨́𝐰, co nie jest niczym złym, ponieważ perfekcyjnie pasuje do tej pozycji. To tylko moje spostrzeżenie, którym postanowiłam się podzielić. Natomiast kolejną zaletą tej książki są 𝐫𝐨́𝐳̇𝐧𝐞 𝐩𝐞𝐫𝐬𝐩𝐞𝐤𝐭𝐲𝐰𝐲, dzięki którym mogliśmy lepiej poznać myśli i charaktery bohaterów. 🩷

𝑶𝒍𝒊𝒗𝒊𝒂 𝒊 𝒁𝒂𝒚𝒏… brzmi jak marzenie. Łączy mnie kilka cech z główną bohaterką: obie kochamy książki, nosimy okulary, oczywiście mamy to samo imię oraz uwielbiamy pewnego Zayna, lecz nasz tytułowy fikcyjny chłopak nie jest piosenkarzem, którego kocham, a 𝐩𝐨𝐬𝐭𝐚𝐜𝐢𝐚̨ 𝐳𝐞 𝐬ł𝐲𝐧𝐧𝐞𝐣 𝐬𝐞𝐫𝐢𝐢 𝐒𝐭𝐚𝐫 𝐁𝐨𝐲𝐬, której Olivia jest ogromną fanką. Książka Zayna dopiero wyjdzie, lecz już w poprzednich częściach zdobył serce naszej książkary. Myślę, że nikt się nie zdziwi, gdy powiem, że nastolatka bardzo chciała, aby jej ukochany mąż książkowy magicznie pojawił się w realnej rzeczywistości. Chyba każda z nas przez to przechodziła (bądź dalej przechodzi). My niestety możemy tylko o tym marzyć, ale Olivia naprawdę doświadczyła 𝐰𝐲𝐣𝐬́𝐜𝐢𝐚 𝐳 𝐤𝐬𝐢𝐚̨𝐳̇𝐤𝐢 𝐬𝐰𝐨𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐮𝐥𝐮𝐛𝐢𝐨𝐧𝐞𝐠𝐨 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐚. Nie powiecie, że nie jest to jedyna w swoim rodzaju fabuła, po której nie wiadomo, czego się spodziewać! Autorka kilkukrotnie mnie zaskoczyła i zasiała w mojej głowie odrobinę chaosu, ponieważ nie wiedziałam, co mam myśleć o niektórych bohaterach. Pokazała, że 𝐥𝐮𝐝𝐳𝐢𝐞 𝐧𝐢𝐞 𝐬𝐚̨ 𝐜𝐳𝐚𝐫𝐧𝐨-𝐛𝐢𝐚𝐥𝐢, popełniają błędy, mówią słabe rzeczy i zmieniają zdanie, co jest w pełni normalne. 🤍

𝐎𝐥𝐢𝐯𝐢𝐚 to nie tylko moja imienniczka, ale też dziewczyna, w której 𝐳𝐨𝐛𝐚𝐜𝐳𝐲ł𝐚𝐦 𝐦ł𝐨𝐝𝐬𝐳𝐚̨ 𝐬𝐢𝐞𝐛𝐢𝐞. Uciekanie do fikcji, gdzie można być, kimkolwiek się tylko chce, stało się jej codziennością. W pełni to rozumiem, ponieważ uwielbiam to nawet do dnia dzisiejszego. O niektórych podobiznach wolałabym nie opowiadać, ale uwierzcie mi na słowo, że Olivia to bardzo 𝐫𝐞𝐚𝐥𝐧𝐚 𝐛𝐨𝐡𝐚𝐭𝐞𝐫𝐤𝐚, która mogłaby znaleźć się wokół was. Nie powiedziałabym, że jakoś ogromnie ją polubiłam, ale na pewno zyskała moją sympatię. Czasami zachowywała się całkiem dziecinnie i idealizowała niektóre sytuacje czy osoby, ale uważam, że jest to całkiem normalne dla kogoś w jej wieku. Mimo to na przestrzeni rozdziałów naprawdę zauważyłam 𝐫𝐨𝐳𝐰𝐨́𝐣 𝐣𝐞𝐣 𝐩𝐨𝐬𝐭𝐚𝐜𝐢 i w najważniejszym momencie podjęła odpowiednią decyzję. 🫶🏻

Spodziewałam się, że 𝐙𝐚𝐲𝐧 okaże się nadętym bucem z obsesją na swoim punkcie, a prawda okazała się być całkiem inna. Myślę, że to naprawdę uroczy chłopak, a jego zauroczenie się w Olivii było przesłodkie. Przyznam jednak, że 𝐧𝐢𝐞 𝐛𝐲ł 𝐢𝐝𝐞𝐚ł𝐞𝐦 i z czasem czar prysł. W mojej głowie pojawił się wcześniej wspomniany chaos, a ja nie wiedziałam już, co myśleć. Raz podobało mi się jego zachowanie, a zaraz coś mi w nim nie pasowało, lecz zdradzę wam, że miało to swój cel i uważam, że 𝐀𝐠𝐚𝐭𝐚 𝐩𝐞𝐫𝐟𝐞𝐤𝐜𝐲𝐣𝐧𝐢𝐞 𝐰𝐲𝐤𝐫𝐞𝐨𝐰𝐚ł𝐚 𝐣𝐞𝐠𝐨 𝐩𝐨𝐬𝐭𝐚𝐜́! Pokazała, jak bardzo potrafimy idealizować drugą osobę, co nie jest zdrowe. Często patrzymy na drugiego człowieka przez różowe okulary, widzimy same dobre cechy, a te negatywne wydają się być niewidzialne. Myślę, że jedną z istotniejszych rzeczy w życiu jest balans, a w szczególności ten w relacjach międzyludzkich. Nie ma ludzi idealnych i nigdy nie będzie. 𝐊𝐚𝐳̇𝐝𝐲 𝐳 𝐧𝐚𝐬 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐰𝐲𝐣𝐚̨𝐭𝐤𝐨𝐰𝐲, 𝐜𝐨 𝐣𝐞𝐬𝐭 𝐧𝐚𝐩𝐫𝐚𝐰𝐝𝐞̨ 𝐩𝐢𝐞̨𝐤𝐧𝐞. 🥹

Przez większość książki nie byłam pewna, co myśleć o 𝐖𝐞𝐬𝐭𝐨𝐧𝐢𝐞. Dobrze została opisana jego zazdrość, ale nie zawsze zachowywał się odpowiednio w stosunku do Olivii. Zupełnie nie dziwię się jej, że fascynowała się Zayn’em i nie zwracała zbytnio uwagi na to, co może poczuć jej przyjaciel. Po prostu nie zdawała sobie sprawy z jego uczuć do niej, a przecież to nie jej wina, że nie odważył się wcześniej wyznać jej miłości. Przyznam jednak, że 𝐤𝐨𝐧́𝐜𝐨́𝐰𝐤𝐚 𝐫𝐨𝐳𝐜𝐳𝐮𝐥𝐢ł𝐚 𝐦𝐨𝐣𝐞 𝐬𝐞𝐫𝐜𝐞, a zachowanie Wesa było naprawdę przeurocze! 🫂

Agata doskonale przedstawiła problem, z którym zmaga się wiele czytelników, czyli 𝐨𝐝𝐝𝐳𝐢𝐞𝐥𝐚𝐧𝐢𝐞 𝐟𝐢𝐤𝐜𝐣𝐢 𝐨𝐝 𝐫𝐳𝐞𝐜𝐳𝐲𝐰𝐢𝐬𝐭𝐨𝐬́𝐜𝐢. Fikcja jest tylko fikcją. W książkach wiele rzeczy może być rozrywkowych, ciekawych, intrygujących, ale w realnym świecie byłoby to niebezpieczne, złe (w przypadku mocniejszych twórczości), bądź po prostu kiczowate czy odpychające. 𝐎𝐥𝐢𝐯𝐢𝐚 𝐬𝐚𝐦𝐚 𝐬𝐢𝐞̨ 𝐨 𝐭𝐲𝐦 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐤𝐨𝐧𝐚ł𝐚, gdy Zayn zaczął czytać fragmenty podrywów z jednej części serii Star Boys. 😆

Od samego początku ciekawiło mnie, jakie konsekwencje będzie miało sprowadzenie Zayna do rzeczywistości głównych bohaterów. Zupełnie nie spodziewałam się prawdy, którą przedstawiła nam autorka. 𝐙𝐨𝐬𝐭𝐚ł𝐨 𝐭𝐨 𝐩𝐨𝐩𝐫𝐨𝐰𝐚𝐝𝐳𝐨𝐧𝐞 𝐰𝐩𝐫𝐨𝐬𝐭 𝐫𝐞𝐰𝐞𝐥𝐚𝐜𝐲𝐣𝐧𝐢𝐞! Jakby było nam mało zwrotów akcji, ten o Becky pozostawił mnie w ogromnym, ale i pozytywnym szoku. 😉

Jedynym znaczącym minusem tej historii jest dla mnie 𝐛𝐫𝐚𝐤 𝐰𝐢𝐞̨𝐤𝐬𝐳𝐞𝐣 𝐢𝐧𝐠𝐞𝐫𝐞𝐧𝐜𝐣𝐢 𝐫𝐨𝐝𝐳𝐢𝐜𝐨́𝐰. Ukrywanie Zayna w domu nie mogło należeć do łatwych i myślę, że większość dorosłych ludzi zorientowałaby się, że coś jest nie tak. 😌

Jeśli interesujecie się równoległymi rzeczywistościami oraz podróżami międzywszechświatowi, ta książka na pewno wam się spodoba. Ja bawiłam się doskonale! Myślę, że jest to 𝐣𝐞𝐝𝐧𝐚 𝐳 𝐥𝐞𝐩𝐬𝐳𝐲𝐜𝐡 𝐡𝐢𝐬𝐭𝐨𝐫𝐢𝐢 𝐧𝐚𝐩𝐢𝐬𝐚𝐧𝐲𝐜𝐡 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐳 𝐀𝐠𝐚𝐭𝐞̨. Nadaje się ona dla ludzi w każdym wieku, choć myślę, że to ci najmłodsi będą bawić się najlepiej! Autorka zaskoczyła mnie nietypowym, ale rewelacyjnym pomysłem na fabułę oraz po raz kolejny pokazała, że doskonale potrafi opisać wszystko, co siedzi w jej kreatywnej głowie. Do tego potrafi wywołać w czytelniku wiele emocji oraz wypełnić historię 𝐬́𝐰𝐢𝐞𝐭𝐧𝐲𝐦 𝐡𝐮𝐦𝐨𝐫𝐞𝐦 𝐢 𝐰𝐚𝐳̇𝐧𝐲𝐦𝐢 𝐩𝐫𝐳𝐞𝐤𝐚𝐳𝐚𝐦𝐢. 💞

𝑥𝑜𝑥𝑜 𝑙𝑖𝑣 <3
Profile Image for Czytelnicza.Konstelacja.
15 reviews
March 5, 2026
RECENZJA
,,MÓJ FIKCYJNY CHŁOPAK”- AGATA GŁADYSZ
3.75/5
[ współpraca reklamowa]
,,Mój fikcyjny chłopak” to pierwsza książka od Agaty, jaką miałam okazję przeczytać i szczerze, nie mogłam się doczekać, aż ta pozycja trafi w moje ręce, a ja ją poznam i być może się zakocham. O ile dwa pierwsze kroki się udały, tak ten ostatni niestety nie. Choć jest to historia bardzo ciekawa i pomysł na nią był naprawdę genialny, tak mi po prostu całość trochę nie pasowała. Myślę, że wpływ na to, mogło być odzwyczajenie się od takich bardziej młodzieżowych historii. Nie zrozumcie mnie źle, lubię bardzo takie lżejsze książki i mam kilka pozycji na swojej biblioteczce tego rodzaju, no ale z wielkim bólem ta historia nie trafiła do mojego serca.
Zacznę od bohatera, który stał się moim ulubieńcem, czyli Wes. Jest to przyjaciel Olivii, który ze wszystkich postaci najbardziej mi się spodobał. Nie tylko pod względem jego charakteru, który stworzyła Agata, ale też jego czyny wobec głównej bohaterki. Jedna scena z biblioteką ( osoby, które czytały, myślę, że domyślą się o jaką scenę chodzi) szczególnie skradła moje serce. Ukazała jak ważna była relacja z Olivią dla Wesa. A poza tym jego odczucia wobec Zayna, z czasem zaczęły się łączyć z moimi, więc nić porozumienia się stworzyła haha. Ogólnie mogę śmiało stwierdzić, iż jego postać jest naprawdę ciekawa i niespotykana aż tak często w książkach. Niestety o takich samych odczuciach nie mogę powiedzieć wobec Olivii czy Zayna. Moje nastawienie do tych dwojga bardzo się zmieniało w trakcie czytania książki. Nie mogę powiedzieć, że ich nienawidzę, bo tak nie jest, ale mogę stwierdzić, że nie są to moi ulubieńcy. W moim odczuciu są po prostu w porządku. Choć muszę się przyznać, że na początku Zayn gdzieś tam zamącił mi w głowie i podobał mi się, tak później jego osoba i jego charakter zniechęciły mnie do niego. Natomiast jeśli chodzi o główną bohaterkę, to od samego początku nie czułam do niej sympatii. Jej niektóre zachowania były dla mnie niezrozumiałe i miałam wrażenia, że jej obsesja była ponad normę ( jestem książkarą, więc wiem, co to znaczy mieć obsesję, ale są pewne granice).
Ta historia jest naprawdę ciekawa i ma swój urok, ale nie jest niestety dla mnie. Choć bardzo pozytywnie do niej podchodziłam i nie mogłam się doczekać, aż zacznę ją czytać, tak później miałam chwilę, gdy męczyłam się, czytając ją. Styl pisania autorki przyjemny, niezbyt skomplikowany co pomagało w odbiorze całej książki. Jeśli szukacie lekkiej młodzieżówki z kreatywną i wyjątkową fabułą to ,,Mój fikcyjny chłopak” jest zdecydowanie dla was.
PS. Dodam jeszcze, że jestem bardzo zadowolona z zakończenia historii, gdyż liczyłam właśnie na takie.
Buziaki- Weronika.
Profile Image for magicznekartki.
99 reviews1 follower
February 5, 2026
Co się dzieje kiedy bohater książki znajduje się poza nią? Kompletny chaos, ale taki który jest w pewien sposób zabawny i głupiutki. Chociaż cała książka jest irracjonalna - tak jak cały jej zamysł, to da się odnaleźć w niej fajne aspekty. Ja bardzo nie polubiłam Zayna, ale Wes skradł moje serduszko 🩷 Dodatkowo w połączeniu z Olivią wyszło totalnie słodko 🥹 Bardzo cieszę się, że całość pociągła za sobą morał. To właśnie je lubię w książkach Agaty. Pozycję tą czyta się z lekkością, jakiej mało i chociaż miałam z nią po drodze lekkie problemy, ostatecznie wciągnęłam ją bardzo szybko. Co prawda miałam chęć przemówić Olivii do rozsądku, bo odwalała dziwne rzeczy, ale w ostatnim rozrachunku zdałam sobie sprawę - hej! Tak miało być. Dla kogoś kto jest realistą może być ciężko, ale zakończenie udobruchało moje serce!!! Wes i Olivia to przyjaciele, a raczej ludzie, którzy widzą w sobie coś więcej 👀 To co ON potrafił zrobić dla NIEJ, rozpływam się normalnie 🫠 Muszę odjąć niestety tej książce za to czego nie mogę przełknąć - Olivia straciła głowę ZA BARDZO. 😅 Nie oszukujmy się, ja byłabym na jej miejscu przerażona no i nie próbowałabym zatrzymywać Zayna, bo to nie mogłaby się dobrze skończyć. Sama Olivia się o tym wreszcie przekonała. I to jest fajne! Chyba trzeba spojrzeć na tą książkę przez pryzmat całości. Uważam tą pozycję za udaną, ale jestem również zdania, że znajdą się osoby, które napewno nie będą jej czuły. Ja potrzebowałam czegoś lekkiego co dostarczy mi rozrywki i tak właśnie było. Dodatkowo popłakałam się na niej również troszkę 😭 Naprawdę. Aha i jeszcze jedno. Zayn, proszę przeprosić za tekst „kiczowate okulary w panterkę” 🤣 Wszyscy je lubimy. Myślę, że i Olivia i Agata się ze mną zgodzą. One są TOTALNIE cool 😎

Jestem ogromną fanką wątku friends to lovers, więc ja od początku trzymałam kciuki aby wszystko szło tak jak sobie ułożyłam w głowie 😂 Nadszedł więc czas, że w końcu właśnie tak się stało. I to mnie cieszy! Książkę polecam tym, którzy chcą się trochę wyrwać w świat fikcji, ale nie za bardzo moi drodzy! Pilnujcie się. I żadnych fikcyjnych chłopaków w realnym świecie! 🤪🩷

3/5 ⭐️

[współpraca @odyseya.books]
Profile Image for Letto a letto.
369 reviews1 follower
February 8, 2026
Mieliście kiedyś ochotę wejść do jakieś książki? Albo może chcieliście, aby ktoś z niej wyszedł...? 🤭

Bohaterka najnowszej powieści autorstwa Agaty Gładysz właśnie tego drugiego sobie życzyła, ale nie spodziewała się, że to marzenie się ziści. 🫢

Olivia wraz ze swoim najlepszym przyjacielem Wesem była w trakcie robienia szkolnego projektu, kiedy wydarzyło się TO.
Nagle w jej pokoju pojawiła się postać z jej ulubionej książkowej serii "Starboys". Jak to możliwe? Czy ona oszalała?
Jak mają sprawić, aby Zayn z powrotem wrócił do swojej fikcyjnej czasoprzestrzeni?
I - przede wszystkim - czy w ogóle tego chce?

Może to szansa dla tej niezbyt popularnej uczennicy, szarej myszki wiecznie poprawiającej okulary i połykającej kolejne tomy z prędkością światła na trochę szaleństwa?

Tylko czy ten jej tytułowy fikcyjny chłopak naprawdę jest taki świetny? A może to, co jest w wyobrażeniach, powinno tam zostać?😉

Pierwszy raz czytałam książkę tej autorki i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona!
"Mój fikcyjny chłopak" to świetna i całkiem urocza młodzieżówka, niepozbawiona jednak ważnego przesłania.

Bohaterowie są ciekawi, bardzo spójnie skonstruowani i choć sama postąpiłabym pewnie inaczej, ich zachowania jak najbardziej pasują do ich wieku i całej nierzeczywistej tematyki, która ich dotknęła.😁
Będzie tu trochę szkolnych perypetii, nastoletnich problemów, pierwszych zauroczeń i odkrywania siebie, choć to raczej wyjdzie nieco przypadkiem.😉

Świetny pomysł na ten lekko fantastyczny wątek, byłam naprawdę ciekawa, jak wszystko się potoczy i wróci do normalności, a już zwłaszcza końcowe rozdziały bardzo przypadły mi do gustu.😊

No i Wes, jejku, jaki był słodki! Uwielbiam jego przyjaźń z Olivią, wszystkie ich interakcje i zabawne nieporozumienia, ale także moment, w którym to zrozumienie do nich przychodzi.🤭

Dobrze się bawiłam, wciągnęłam się od samego początku i choć ostatnio mało czytam młodzieżówek, ta mi przypomniała, za co je lubię.😊
Może to też kwestia tego, że była po prostu dobrze napisana! Spójnie, z odpowiednim tempem, ciekawą fabułą, wartkimi dialogami i barwnymi opisami.😊
Ani przez chwilę się nie nudziłam i co prawda domyślałam się, jak będzie wyglądała końcówka, ale nie miałam pojęcia, jak do niej dojdzie.😁

Polecam! Zwłaszcza każdej książkarze z głową w chmurach.😁
8/10
Profile Image for Bezgranicznaa.
153 reviews1 follower
February 27, 2026
✨Mój fikcyjny chłopak✨

Współpraca reklamowa z @odyseya.books

Która z nas, książkar, nie marzyła choć raz, by wyciągnąć swojego ulubionego bohatera z książki? Ale co, gdyby to naprawdę było możliwe? Taka sytuacja spotyka Olivię, która zdecydowanie bardziej od rzeczywistego świata woli ten fikcyjny. Podczas pracy nad projektem szkolnym, razem z Wesem, swoim najlepszym przyjacielem, udaje jej się ożywić Zayna, postać z ukochanej serii dziewczyny „Starboys”. Czy to możliwe, że wszystkie modlitwy książkar zostały wysłuchane? A może book boyfriendzi prezentują się dobrze tylko na papierze, ale niekoniecznie w rzeczywistości?

Najbardziej podobało mi się to, że książka dość świadomie bawi się motywem bookboyfrienda. Początkowo wygląda to jak spełnienie marzenia, ale szybko okazuje się, że przeniesienie bohatera z powieści do rzeczywistości wcale nie rozwiązuje problemów, tylko tworzy nowe. Zayn zachowuje się dokładnie tak, jak w romantycznej historii, tylko w prawdziwym świecie nie zawsze wypada to tak dobrze, jak na papierze.

Na tym tle najlepiej wypada relacja Olivii z Wesem. Jest zwyczajniejsza i spokojniejsza, ale przez to bardziej wiarygodna. Widać, że książka próbuje pokazać różnicę między wyobrażeniem a prawdziwą relacją i to jest jej największa siła, szczególnie dla młodszych czytelników. Przesłanie jest proste, ale trafne. Idealna historia w głowie nie zawsze oznacza dobrą relację w życiu.

Jednocześnie momentami powieść wpada w zbyt duży absurd. Najbardziej odczułam to przy samym mechanizmie pojawienia się Zayna. Portal między książką a światem realnym właściwie nie zostaje wyjaśniony i wygląda to tak, jakby autorka nie do końca wiedziała, jak go logicznie wytłumaczyć, więc temat został pominięty. Przy lekkiej konwencji da się to zaakceptować, ale książka byłaby dużo ciekawsza, gdyby był jakiś pomysł na ten motyw.

To nadal bardzo urocza młodzieżówka, którą czyta się szybko i przyjemnie. Bardziej urzeka klimatem i pomysłem niż logiką świata przedstawionego, ale jako historia o dorastaniu i konfrontowaniu marzeń z rzeczywistością sprawdza się naprawdę dobrze, szczególnie dla młodszych odbiorców. 🩷
Profile Image for Patrycja Burdzińska.
448 reviews4 followers
February 4, 2026
Co byście zrobili, gdyby Wasz fikcyjny crush nagle ożył?

Z taką sytuacją musiała się zmagać Olivia.

Podczas szkolnego projektu, który wykonywała z przyjacielem, przypadkiem ożywili postać z książki...

Jak bardzo różni się prawda od fikcji?
Czy naprawdę warto trzymać się wyobrażeń?

Ta historia ma w sobie mnóstwo poczucia humoru, dynamiczną akcję i na pewno nie brakuje w niej wrażeń.

Znajdziemy tam zazdrość, miłość, szkolne dramaty i wybory do dokonania.

Czasami zachowanie Olivii i przede wszystkim Zayna mnie denerwowały, zdarzało im się być egoistami, w przypadku Zayna dodajmy do tego narcyzm ale czego się można było spodziewać po modelu, który został wykreowany na potrzeby książek?

Za to moje serce skradł od początku do końca Wes - koleś był na maksa autentyczny, troskliwy, dbał o dobro wszystkich wokół nie raz poświęcając swoje własne szczęście.

Podczas szukania sposobu na odesłanie Zayna do jego świata następuje lawina różnych zdarzeń (musicie przeczytać jakich) które sprawiają, że równowaga zaczyna się chwiać a niektórzy w końcu dostrzegają więcej niż to, co widzieli przez różowe okulary.

Mimo, że książka jest kierowana do młodszych czytelników, co widać po treści to kompletnie trafiła także w mój gust, potrafiłam się tak odnaleźć - głównie ze względu na to, że to nie jest pusta historia o niczym, to przekaz wartościowy, z morałem.

Cieszę się, że nasza bohaterka dostrzegła w końcu to, że to czego pragnie, miała zawsze na wyciągnięcie ręki.

Czasami prawdziwe szczęście jest bliżej niż myślicie, cicho czekając na odpowiedni moment, na chwilę odwagi by w końcu wyjść na światło dzienne.

Nie trzeba szukać daleko, idealizować niektórych i zakładać klapek na oczy chociaż to prawda, często nie widzimy tego co mamy dopóki nie wydarzy się coś, co nam pomoże otworzyć oczy, tak prawdziwie, dostrzec to, co zdawali się widzieć wszyscy wokół.

Romans, komedia, dwa światy i mnóstwo pokręconej akcji - z tą książką na pewno nie będziecie się nudzić!
Profile Image for toolateviceversa.
372 reviews12 followers
March 25, 2026
📚 Mój fikcyjny chłopak 📚
Od Agata Gładysz 🥰

[reklama] @odyseya.books ✨

„- Ja będę wyglądał jeszcze dziwniej, żeby ludzie, zamiast na ciebie, patrzyli na mnie.”

🌸 „Mój fikcyjny chłopak” zaciekawił mnie opisem i przyciągnął oko okładką. I niestety muszę przyznać, że się zawiodłam. Zdecydowanie jest oryginalna, ale momentami aż nazbyt.
Styl pisania Agaty Gładysz jest w porządku. Jej pióro jest proste, lekkie i zrozumiałe. Sprawia, że dość szybko czytamy tę historię.
Sam pomysł na fabułę był ciekawy, ale wykonanie wyszło dość nudne. Nie było tu żadnej ekscytacji. Działo się tak bo było tak zaplanowane. Było przewidywalnie i momentami nielogicznie. Fizyka i rozsądek nie idą tu w parze, brakuje spójności logicznej i było to mało wiarygodne, nawet jak na fikcję.
Przedstawienie rodziców głównej bohaterki było lekko poniżające. Matka pokazana jest jako wiecznie nieobecna, a ojciec niezainteresowany, a nawet ignorujący własne dziecko. Jak można było nie zauważyć dodatkowej osoby mieszkającej w domu? Jak bardzo trzeba olewać własne dziecko, aby nie zauważyć, co się podpisuje? A zaznaczę, że nie było wspomniane o tym, aby rodzice byli złymi osobami i nie kochali własnego dziecka.
Jest to młodzieżówka, która trafi w ręce wielu młodych czytelników i bolało mnie to jak stereotypowo przedstawiona jest tu osoba czytająca książki. Pokazano ją jako dziwaczną, szarą myszkę, bez przyjaciół i osamotnioną. Uważam to za krzywdzące.
Kreacja bohaterów nie jest też jakoś szczególnie wybitna. Są to licealiści zachowujący się jak dzieci. Nie myślą o konsekwencjach i są bezmyślni. Całość ratowała postać Wes’a. Jest jedynym, co polubiłam w tej historii.
Dodatkowo końcówka była jeszcze bardziej rozczarowująca. Miałam wrażenie, że autorka chce szybko zakończyć książkę i wyszło wszystko na siłę. Odesłanie Zayn’a było nieskomplikowane i zwyczajne.
„Mój fikcyjny chłopak” nie jest dobrą książką i ja Ci jej nie polecę. Nie ma tu nic szczególnego, nie wywołuje emocji i nie zostaje w pamięci na długo. 🌸

📚 1,5/5
Profile Image for _nati_book_.
559 reviews1 follower
February 14, 2026
Mój fikcyjny chlopak - Agata Gładysz - 4/5 ✨

[ Współpraca reklamowa @odyseya.books ]

Olivia to typowa dziewczyna, która kocha książki i podkochuje się w głównym bohaterze swojej ulubionej serii książek. W prawdziwym życiu nie jest popularna. Jednak trafia się jej szansa o której nawet nie śniła.

Ma okazje na romans z prawdziwym fikcyjnym chłopakiem bo ten nagle się pojawia. Jednak to o czym zawsze marzyła i co sobie wyobrażała a to co dostała może się bardzo różnić i nie być tak piękne i idealne jak z książki.

Książka skusiła mnie swoim opisem bo jako wielka miłośniczka książek po prostu nie mogłam przejść obojętnie obok tytułu, który mnie tak zafascynował bo nie wiem czy istnieje chociaż jeden czytelnik który nie wyobrażał sobie,że jego ulubiony bohater staje się prawdziwą osobą.

Książka oczywiście jest kierowana do młodzieży i to czuć na każdej stronie tej książki ale przy tym była genialną rozrywką. Olivia to ciekawa postać,która wręcz popadła w obsesję na punkcie swojej ukochanej serii co świetnie przedstawiła autorka na kartach tej powieści.

Zayn niestety mnie strasznie irytował ale domyślam się ,że taki był cel Agaty za to Wes ma moje serce bo był w tym bardzo naturalny i po prostu kochany. Świetnie wykreowany bohater i ogólnie podobała mi się relacja między nim a Olivią ,gdy tej wreszcie spadły klapki z oczu.

To historia lekka momentami bardzo zabawna czy wręcz absurdalna ale to jak dla mnie typowe mankamenty tego gatunku. Bardzo polubiłam się z piórem tej autorki bo było niezwykle lekkie i bardzo szybko czytało się tę książkę.

Bardziej polecała bym ją dla młodzieży bo jednak ma w sobie takie typie nastoletnie zachowania ale myślę ,że dorosłym którzy lubią ten gatunek też przypadnie do gustu. Świetnie wypadłaby ta książka w formie filmu bo ma sporo momentów,które na dużym ekranie wypadłby genialnie.
Profile Image for Mrufka80Czyta.
605 reviews11 followers
February 24, 2026

Lubicie młodzieżówki? Ja bardzo.
cudna historia dedykowana młodszym czytelnikom, ale zapewniam Was, że i starsi fani romansów ją polubią. Szczególnie książkary.

Olivia jest książkarą. Czyli miłośniczką książek. Nie tylko czyta zawsze i wszędzie, ale czasem wyobraża sobie, jakby to było, spotkać się z bohaterami historii, które czyta.
Jej ulubioną serią jest „Statboys”- może ją czytać w kółko, a potem opowiada o niej swojemu przyjacielowi – Wesowi.
Wes jest jej wsparciem i ulubionym człowiekiem, który zawsze ją rozumie.
Dziewczyna nie jest popularna w szkole. To typ geeka, który stroni od uwagi.

Pewnego dnia jej ulubiony bohater, Zayn, dosłownie wychodzi z książki. Zayn może nie do końca rozumie świata, w którym się znalazł, ale ma wygląd modela. Czy może być lepiej? Może! On chce zostać i zobaczyć, jak to jest żyć w niefikcyjnym świecie.

Olivia ma dylemat, czy spróbować go odesłać do książki, czy w końcu zobaczyć, jak to jest mieć chłopaka.
Obserwujemy jej zmagania, by przez chwilę być fajną i zakochaną, ale też próby Wesa, by się pozbyć Zayna. Czy to wymarzona miłość? Czy może jednak uczucie, które powinno pozostać między kartami książki?

Bardzo mi się podoba, że autorka pokazuje, co jest ważne, że prawdziwe uczucie jest tuż obok, że ta osoba, która zawsze jest blisko i wspiera, jest warta uwagi bardziej niż fikcyjna postać. Najmniej mi się podobał motyw wiecznie nieobecnych rodziców, którzy nie zauważają, że w pokoju nastolatki nocuje model (jak dla mnie mocno naciągane).

Czy to jest historia, która zostanie ze mną na dłużej? Raczej nie. Mimo to polecam, bo spędziłam z nią miło czas. Jestem przekonana, że spodoba się mojej nastoletniej córce. Słodka młodzieżówka, fikcyjny romans, z motywem od przyjaźni do miłości. Lekka, zabawna, idealna na jeden wieczór.



Profile Image for Gulcia.Books.
269 reviews9 followers
February 13, 2026
„Mój fikcyjny chłopak” to młodzieżówka, która wciągnęła mnie znacznie mocniej, niż się spodziewałam. To lekka i zabawna, a momentami zaskakująco refleksyjna opowieść, w której romans, dwa światy i mnóstwo pokręconych sytuacji sprawiają, że naprawdę nie ma tu miejsca na nudę. Szczególnie spodobał mi się motyw zacierania się granic między rzeczywistością a fikcją, bo wcześniej nie spotkałam się z czymś podobnym i byłam ogromnie ciekawa, w jakim kierunku autorka poprowadzi tę historię.

Olivia to dziewczyna, którą w szkole łatwo zaszufladkować jako kujonkę. Woli książki od imprez, naukę od plotek i raczej trzyma się na uboczu. Szczególne miejsce w jej sercu zajmuje seria o modelach i marzenie, by jeden z nich stał się kimś więcej niż tylko bohaterem powieści. Gdy granica między wyobraźnią a rzeczywistością zaczyna się zacierać, wszystko się komplikuje, a jej relacja z Wesem staje pod znakiem zapytania. Były momenty, w których jej decyzje mnie irytowały i miałam ochotę potrząsnąć nią, żeby w końcu spojrzała na sytuację trzeźwiej.

Zayn to przystojny, pewny siebie model, narcyz w każdym calu, idealny materiał na chłopaka, przynajmniej w teorii. Jego zachowanie momentami naprawdę mnie denerwowało, ale było spójne z tym, kim jest i jak został wykreowany.

Za to moje serce od samego początku skradł Wes. Autentyczny, troskliwy i zawsze stawiający dobro innych ponad własne szczęście. Uwielbiałam jego relację z Olivią, ich rozmowy, drobne nieporozumienia oraz moment, w którym zaczynają dostrzegać coś, co wcześniej było dla nich niewidoczne.

Ta historia pokazuje, że spełnienie naszych wyobrażeń nie zawsze wygląda tak, jak w naszej głowie. Autorka trafnie uchwyciła moment, w którym człowiek zaczyna otwierać oczy i dostrzegać, że prawdziwe szczęście często jest bliżej, niż nam się wydaje.

To jedna z tych historii, które czyta się szybko, z uśmiechem na twarzy, a jednocześnie zostają w głowie na dłużej. Bardzo polecam!
Profile Image for Czytam_z_papugami.
127 reviews2 followers
February 13, 2026
[współpraca reklamowa}
Główna bohaterka tej książki, Olivia, jest osobą uwielbiająca czytać książki, najbardziej lubi romanse. Jej ulubionym cyklem literackim jest seria romansów „Starboys”, w którego jednej z postaci, modelu Zaynie, dziewczyna się podkochuje. Co się stanie jeżeli Zayn wkroczy z fikcyjnego do naszego świata?

Do wszystkich książkar/romansiar!
Jeżeli wam się zdarzyło kiedykolwiek zakochać się w jakiejkolwiek postaci literackiej, myślę, że z łatwością odnajdziecie się w tej książce!

Jest to naprawdę ciepła i przezabawna komedia romantyczna, od której bije mnóstwo ciepła no i jest vibe starych romcomów z lat 00’. Mimo, że ani trochę nie jestem fanką „niefantasy romansów”, tak przy tej książce bawiłam się świetnie i życzę sobie przeczytać więcej książek @agatagladysz <3.

Dawno przede wszystkim nie polubiłam tak bardzo żadnej głównej bohaterki romansów jak Olivii. Ona jest przeurocza, może i czasem swoim zachowaniem zirytuje, ale jej charakterowi można wybaczyć :). Gdybym mogła, z przyjemnością bym się z nią zaprzyjaźniła.

Poza tym doszło tam jednak do dość dziwnej sytuacji w tej pozycji, bo… nie polubiłam Zayna. Typ „idealnych chłopaków, będących celebrytami” już dawno temu mi się znudził, więc może dlatego nie poczułam do niego sympatii. O wiele bardziej polubiłam Wesa, któremu kibicowałam w tym trójkącie romantycznym. Czy on wygrał, tego wam nie zdradzę 🥰.

Cała ta książka dostarczyła mi mnóstwo komfortu i uśmiechu. To była moja pierwsza przeczytana książka Agaty, do tej pory miałam styczność wyłącznie z jej journalami. Nie spodziewałam się więc, że odnajdę wśród obecnie epatujących toksycznością, prz3mocą i zbl!żeniami naprawdę wartą przeczytania i nadającą się dla każdego romansową książkę. Bardzo polecam!
Profile Image for seafullofbooks.
456 reviews
February 5, 2026
Historia Olivii i Westona to typowe young adult w mocno baśniowej koncepcji bo nie oszukujmy się, ale bohater wychodzący z kart powieści to typowa fantastyka porównywalna do kategorii smoków w książkach. Gdy jednak przymknięmy oko na ten aspekt to dostajemy opowieść z motywem fake dating.

Olivia jest typową książkarą, która wzdycha do wymyślonych bohaterów i przypadkiem udaje jej się przenieść marzenia w rzeczywistość. Słyszeliście jednak na pewno frazę „be careful what you wish for’cause you just might get it” i ona jest tu sensem tej historii. Bardziej jednak technicznie bo ja przyznaje, że nie odczułam nacisków Zayna na Olivie w różnych aspektach. To ona chciała się dostosować do jego stylu i zachowania co spotykało się z krytyką Westona. To wyobrażenia o książkowym Zaynie rozminęły się z prawdziwym chłopakiem, jednak nie był on zły - po prostu w książkach był przyzwyczajony do zupełnie innego życia niż licealne rozterki i bolączki. Olivia stopniowo rozumie, że nie zawsze to o czym marzyliśmy jest takie piękne jak nam się wydawało.

Długo jednak przyjdzie nam poczekać na rozwiązanie bo wszytko rozgrywa się na ostatnich stronach. Zakończenje jednak jest dokładnie takie jakiego oczekiwałam choć mam drobne ale - czemu to trwało tak długo i jednak dziewczyna nie skorzystała z najprostszej opcji?

To taka delikatna odsłona nastoletnich miłostek i dlatego będzie odpowiednia już spokojnie od 12/14 lat. Nie jest wolna od wad, jednak spędziłam z nią bardzo miło czas. W końcu przyznajmy szczerze, kto choć raz nie marzył by wyciągnąć swojego książkowego crusha wprost z kart powieści i nacieszyć się nim choć chwile?😉
Profile Image for PapierowakrainaJulii.
139 reviews1 follower
February 8, 2026
MÓJ FIKCYJNY CHŁOPAK- Agata Gładysz

Współpraca reklamowa- wydawnictwo Odyseya

Ocena: 4,5/☆☆☆☆☆
💓| bez ograniczenia wiekowego
Liczba stron: 352
Wydawnictwo- Odyseya

Od razu po zobaczeniu zapowiedzi tej książki, wiedziałam, że koniecznie muszę po nią sięgnąć! Poprzednia powieść Agaty, czyli ,,Tam, gdzie kwitną niezapominajki” ogromnie mi się spodobała, dlatego też przy tej pozycji liczyłam na coś cudownego i myślę, że już teraz mogę wam powiedzieć, że tak było <3

Zamysł na fabułę był naprawdę dobry i wyjątkowy, przyciągający uwagę czytelnika. No bo czy czytaliście kiedyś książkę o dziewczynie kochającej czytać i chłopaku, który wychodzi z jej ulubionej serii książek? Brzmi bardzo oryginalnie i rzeczywiście tak jest.

Ze wszystkich bohaterów najbardziej polubiłam Westona, przyjaciela Olivii. Od razu przypadł mi do gustu i myślę, że mogłabym się z nim zaprzyjaźnić. Główna bohaterkę również bardzo lubię, czego niestety nie mogę powiedzieć o Zaynie. Nie jest on źle wykreowaną postacią, ale przez jego niektóre zachowania nie byłam w stanie go zrozumieć i polubić.

Zakończenie książki bardzo mnie rozczuliło! Dawało ono sporo do myślenia, w sumie tak jak cała książka, która została świetnie napisana. Styl pisania Agaty jest przyjemny, a krótkie rozdziały sprawiają, że przeczytanie tej książki trwa bardzo krótko.

Jeśli lubicie oryginalne i ciekawe historie, a dodatkowo krótkie rozdziały to koniecznie sięgnijcie po tą powieść! Myślę, że ,,Mój fikcyjny chłopak” spodoba się wielu osobom 💓✨
Dziękuję wydawnictwu za egzemplarz do recenzji i możliwość poznania tej historii!!
Julia <333
Profile Image for books_animowana_.
66 reviews
February 8, 2026
~ 𝙼ó𝚓 𝚏𝚒𝚔𝚌𝚢𝚓𝚗𝚢 𝚌𝚑ł𝚘𝚙𝚊𝚔 𐙚ৎ˚. ~
~ 𝙰𝚐𝚊𝚝𝚊 𝙶ł𝚊𝚍𝚢𝚜𝚣 ~ @agatagladysz @agatandbooks ˙✧˖° ~
~ 𝚆𝚢𝚍𝚊𝚠𝚗𝚒𝚌𝚝𝚠𝚘 𝙾𝚍𝚢𝚜𝚎𝚢𝚊 ~ @odyseya.books 𐙚ৎ˚. ~

ৎ——————————————
~ ★★★★☆/★ ˙✧˖° ~
——————————————ఌ

~ 𝙵𝚊𝚋𝚞ł𝚊 𐙚ৎ˚ ~

~ Olivia jest zwyczajną dziewczyną, która najlepiej czuje się w świecie książek. Jej ulubiona seria „Starboys” to dla niej bezpieczne miejsce, a Zayn, czyli główny bohater to ideał, o którym wolałaby nikomu nie mówić.

~ Zayn jest przystojny, pewny siebie i doskonały… problem w tym, że nie istnieje naprawdę.

~ Gdy granica między fikcją a rzeczywistością zaczyna się zacierać, Olivia dostaje szansę przeżyć romans, który do tej pory był tylko marzeniem.

~ Szybko okazuje się jednak, że miłość wyjęta prosto z książki może nie być tak idealna, jak sobie wyobrażała.

ৎ——————————————

~ 𝙼𝚘𝚓𝚊 𝚘𝚙𝚒𝚗𝚒𝚊 ˙✧˖° ~

~ Na początku historia bardzo mnie wciągnęła, bo sam pomysł na fikcyjnego chłopaka, który „wychodzi” z książki, był naprawdę ciekawy.

~ Czytało mi się ją lekko i z zainteresowaniem, ale im dalej byłam, tym częściej łapałam się na tym, że zaczyna mnie trochę nudzić.

~ Olivia była sympatyczna i łatwo było mi się z nią utożsamić, jednak momentami miałam wrażenie, że kręcimy się wokół tych samych emocji.

~ Zayn początkowo wydawał się idealny, ale z czasem ta idealność przestała mnie aż tak ciekawić.

~ Historia nie była zła, po prostu w pewnym momencie zabrakło mi świeżości i większego zaskoczenia.

~ Po skończeniu zostałam raczej z neutralnymi odczuciami.

~ Była to przyjemna, ale nie zapadająca mocno w pamięć lektura.

——————————————ఌ
~ 𝚠𝚜𝚙𝚘𝚕𝚙𝚛𝚊𝚌𝚊 𝚛𝚎𝚌𝚎𝚗𝚣𝚎𝚗𝚌𝚔𝚊𐙚ৎ˚. ~
ৎ——————————————
Displaying 1 - 30 of 54 reviews