''SJM umacnia mnie w przekonaniu, że niektórzy ludzie powinni mieć pozwolenie na pisanie" - mój chłop po tym, jak opowiedziałam mu co się dzieje w tej książce
CZEMU ZNOWU SJM JAK JEJ NIENAWIDZĘ?
A bo znowu miałam dużo na studiach i w życiu, a ona jest dobra żeby czytać "cokolwiek", co nie wymaga myślenia. I w tym wypadku nigdy nie zawodzi.
Dobra, co tu mamy:
- ban na seks (alleluja)
- haha sory, taki żart z tym banem, bohaterowie wytrzymują pół książki, a potem mamy jakieś erotyczne sceny seksu przy śmietnikach i w oszklonej siłowni (serio)
- żart haha seks haha s i u s i a k (przypominam, że bohaterowie mają po kilkaset lat, nie powinni się z tego AŻ TAK śmiać)
- omg ale Bryce jest silna i potężna i wszystkim się stawia i niczego się nie boi!!!! a jest taka malutka i taka drobniutka!!!!
- a, no i mają iść na niebezpieczną misję a Bryce OCZYWIŚCIE zakłada jakąś miniówę XDDD no nie mogę, jaka ta książka jest debilna
- każdy leci na Bryce, no każdy. jak jeszcze raz przeczytam, że jakiś random mówi na nią "Długonoga", że ktoś będzie grzebał w jej bieliźnie i że "zawsze przyciąga spojrzenia" to nie wytrzymam
- jezu no kto to tłumaczył? kto stwierdził że dobrym pomysłem będzie napisanie "lizać szparkę", "bzykanko", "jaja mu nabrzmiewały" i inne takie XDDDDDDDDDDDDDD JAPIERDZIELE NO
- "smakujesz jak pieprzony rajski owoc" i "jego usta śniły od jej śluzu" boże nie wiem czy tu bardziej płakać czy się śmiać, co ja tu przeczytałam
- jezu ja wiem, to jest takie normalne że baba sama dochodzi jak owala typowi rure, czaje (nie no sory za słownictwo, ale nie da się tu inaczej), tzn. jak to było w książce "obciąga temu ciachu"
- cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe cringe
- niby fabuła jakaś jest, ale ktoś mi powie, czemu grupa randomów postanawia ratować jakiegoś dzieciaka? tylko dlatego, że jest taki PoTęŻny czy co? serio się pytam, bo nie czaję ich motywów w ogóle, jakby p o c o
- i w ogóle ten dzieciak jest takim jakby tłem do scen seksu, can't change my mind
- "o nie, nie możemy uprawiać seksu bo za ścianą jest osoba o super węchu i słuchu" "okej, to zrobimy to i tak, ale odrobinę ciszej" - nie. nie robicie. po prostu. a potem żarty "oo tak głośniej!!!!!!" just stophhh
- pamiętacie tego głupiego kuzyna? to jednak jest spoko, chociaż był słaby i beznadziejny
- pamiętacie Danikę? no to nieważne że nie żyje od 1 części, ale tu też się pojawi jej wątek i nawet jako martwa będzie grała pierwsze skrzypce, bo ciągle ma jakieś TaJemNiCe (o których w sumie wiedzą wszyscy oprócz Bryce)
- pamiętacie tą beznadziejną babę? to ona jest turbo zła, atakuje wszystkich i się rzuca na ludzi bez powodów (np rzuca ludzi na kanapę???)
- czy ktoś mi powie czemu szef umarłych to jakiś nwm, mafiozo/ turbo czarny charakter rodem z bajek dla dzieci? XD
- czemu tak każdy chodzi z bronią palną albo mieczem, co to jakieś usa czy coś???
- super że jest jakaś polityka i asteri itp., ale dalej nie ma tego nigdzie opisanego XDDDDD PRZECIWKO KOMU JEST WOJNA, O CO CHODZI
W sumie nie wiem co o tym napisać oprócz tego, że jak za każdym razem było to potworne doświadczenie i że pewnie w okolicy sesji będę czytać drugą część XDDD
czy wspominałam, że SJM to moje największe guilty pleasure?
udawajmy że nigdy nie przeczytałam żadnej książki tej autorki (może oprócz 2 części dworów, bo ta jest naprawdę fajna)